8 kilometrów – tyle do pokonania mają uczestnicy zawodów spod znaku HYROX. Chociaż bieg nie ma charakteru ciągłego, to przeplatanie go wyzwaniami sprawnościowo-siłowymi ma znaczący wpływ na tempo samego biegu. Zatem jak szybko biegają najlepsi zawodnicy HYROX? I czy jest to dla nich odpowiednik tempa półmaratonu, maratonu, a może jeszcze innego?
Za nami finał kolejnego sezonu HYROXa, którego zwieńczeniem były Mistrzostwa Świata odbywające się w Sztokholmie. Ponieważ HYROX to dyscyplina, która w ogromnym stopniu opiera się na bieganiu, postanowiliśmy przyjrzeć się nieco czołówce, by sprawdzić, jak szybko biegają. Oprócz oficjalnych informacji z tabel wyników, z pomocą przyszły nam również dane, które niektórzy sportowcy zebrali dzięki smartwatchom Amazfit. Dzięki temu mamy wgląd nie tylko w czasy, ale również dodatkowe smaczki.

Tempo tempu nierówne
Analizując wyniki zawodników Elite 15, którzy startowali na Mistrzostwach Świata HYROX w Sztokholmie, można zauważyć, że wśród najlepszych czas biegu stanowi na ogół ok. 55-60% czasu całego wyścigu. Ciekawostką jest jednak zróżnicowanie temp na poszczególnych odcinkach. O ile na początku, przy dobiegu do pierwszej stacji, na ogół wszyscy mają bardzo mocny fragment biegu, o tyle po każdej kolejnej stacji zaczynają się schody. Różnica w tempach pojedynczych kilometrów w trakcie rywalizacji może u tego samego zawodnika wynosić nawet kilkadziesiąt sekund! Przykład może stanowić były rekordzista świata, Hunter McIntyre, którego Amazfit T-REX 3 Pro w Sztokholmie pokazał odcinki biegowe w tempach od ok. 3 minut na kilometr w przypadku najszybszych fragmentów, to nawet 4:30 w najwolniejszym segmencie. Tak duża różnica tempa pokazuje, że na bieg ogromny wpływ mają wykonywane wcześniej ćwiczenia na stacjach, a także rozkład sił na dystansie całego wyścigu.
W przypadku analizowanych przez nas zawodniczek i zawodników, na Mistrzostwach Świata najwolniejszy okazywał się najczęściej 7. kilometr biegu – pomiędzy stacją spaceru farmera a wypadami z obciążeniem na plecach. Z kolei najszybszy – z pominięciem pierwszego fragmentu biegu, na ogół okazywał się ostatni odcinek biegowy. Taka dystrybucja tempa nie jest jednak ogromnym zaskoczeniem, gdyż na ostatnim biegowym segmencie uczestnicy dają z siebie już w zasadzie wszystko, wiedząc, że to sama końcówka, zaś poprzedni odcinek biegu jest niesamowicie wymagający ze względu na zmęczenie, jakie towarzyszy zawodniczkom i zawodnikom.
Jak biegają kobiety, a jak mężczyźni?
Ta różnica w tempach na poszczególnych odcinkach, a także różne długości dobiegów pomiędzy stacjami sprawiają, że porównywanie pojedynczych kilometrów i wyciąganie na ich podstawie ogólnych wniosków nie jest łatwe. Warto pamiętać, że najszybsze są zazwyczaj pierwszy i ostatni odcinek biegowy, jednak wynika to nie tylko z taktyki zawodników. Ze względu na położenie linii startu oraz stacji Wall Balls oba te fragmenty często są krótsze od pozostałych nawet o 200–300 metrów, co przekłada się na znacznie szybsze tempa.
Znacznie łatwiej jest więc porównywać łączny czas spędzony na bieganiu lub średnie tempo wszystkich odcinków. To zresztą statystyka, która pozwala również na zestawienie wyników kobiet i mężczyzn. O ile najlepsi mężczyźni w Sztokholmie potrafili pokonać wszystkie odcinki biegowe w czasie poniżej 30 minut, o tyle najlepsze kobiety uzyskiwały wyniki w okolicach 31 minut. Biorąc pod uwagę, że oznacza to średnie tempo wyraźnie poniżej 4 minut na kilometr, jest to naprawdę bardzo solidne bieganie. U najlepszych mężczyzn średnie tempo w całym wyścigu oscylowało wokół 3:45 min/km.
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że różnica w tempach najlepszych kobiet (ok. 3:52-3:55/km) i mężczyzn (3:44-3:48/km) nie jest duża, a wręcz zaskakująco niewielka. Jednak trzeba mieć na uwadze fakt, że na 5 ze wszystkich 8 stacji mężczyźni w kategorii Pro mają większe obciążenia niż kobiety. Te dodatkowe kilogramy do przepchnięcia, przeciągnięcia czy przeniesienia na pewno przekładają się na poziom zmęczenia na kolejnych kilometrach.
Bieganie to nie tylko zawody
Bardzo ciekawy przypadek z biegowego punktu widzenia stanowi rekordzistka świata HYROX, która w Sztokholmie po raz kolejny została wicemistrzynią świata – Joanna Wietrzyk. W ubiegłym sezonie zawodniczka wspierana przez Amazfit, miała okazję wystartować w maratonie ulicznym, gdzie osiągnęła wynik 2 godzin i 52 minut. Co istotne, nie był to rezultat wybiegany ze specjalistycznego treningu maratońskiego. Prawdopodobnie, gdyby miała możliwość przygotować się do królewskiego dystansu, mogłaby z tego czasu urwać jeszcze kilka minut.

Co ciekawe, patrząc na średnie tempo Joanny Wietrzyk, jakie osiąga na zawodach, jest ono bardzo zbliżone do tego, które osiągnęła w maratonie. Podczas rywalizacji HYROX jest nawet nieco szybsze – pomiędzy teoretycznym półmaratońskim a maratońskim. To stanowi pewną podpowiedź w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, jakim tempem biegają zawodnicy elity HYROX na zawodach.
Kolejną podpowiedź dają dane innej zawodniczki – Emilie Dahmen. Jej Amazfit T-Rex 3 Pro, na podstawie wskazań tętna podczas zawodów HYROX, jest w stanie pokazać, że wysiłek ten odpowiada pod wieloma względami wysiłkowi półmaratońskiemu. Podobne dane dostarcza przypadek kolejnego sportowca ze stajni Amazfit – Richa Ryana. W trakcie wyścigu HYROX przez ok. 70% czasu pracuje w 4. strefie tętna, a poziom całkowity wysiłku odpowiada mniej więcej półmaratonowi (bieganemu na maksa). Czasy wysiłków również są dość zbliżone, patrząc na najlepszych HYROXowców i półmaratończyków świata.

HYROX to półmaraton plus
Chociaż na podstawie danych, które otrzymaliśmy dzięki uprzejmości Amazfit z zegarków Amazfit Balance 3, Amazfit Active 3 Premium oraz Amazfit T-Rex 3 Pro od czołowych HYROXowców świata porównują wysiłek na zawodach HYROX z półmaratonem, to trzeba pamiętać, że samo bieganie i trenowanie biegania nie wystarczy, by osiągać dobre wyniki w tej nowej dyscyplinie. Faktem jest, że w ostatnich latach to osoby wywodzące się ze sportów wytrzymałościowych stanowią nową grupę fanów HYROXa, ale wciąż muszą dorzucić w treningu coś więcej niż samo bieganie, by móc skutecznie rywalizować na trasie i osiągać progres. Dobrą informacją jest jednak to, że trening HYROX może być pomocny w naszych przygotowaniach, nawet jeśli docelowo szykujemy się głównie pod starty w biegach, o czym pisaliśmy już na naszych łamach:
Artykuł powstał we współpracy z marką Amazfit.