Biegi górskie i ultra Elita biegaczy Ludzie Trening

4:51/km. Tak biegłby Ben Dhiman, gdyby zlikwidować z trasy 9700 metrów przewyższenia

Ben Dhiman UTMB 2026 Amazfit

18:16:29 – takim czasem Ben Dhiman wygrał UTMB 2026. Liczby zarejestrowane podczas biegu przez jego Amazfit Cheetah 2 Ultra pokazują jednak znacznie więcej niż sam wynik. 169,97 km zarejestrowanej aktywności, 9686 metrów przewyższenia, ponad 10 godzin spędzonych na podbiegach i tempo skorygowane o nachylenie na poziomie 4:51/km. Za tym występem stały również miesiące treningu z rekordową dla Dhimana objętością.

Ben Dhiman objął prowadzenie przed 40. kilometrem i od tego momentu zaczął systematycznie powiększać przewagę. Do mety pozostawało jednak jeszcze około 130 kilometrów. Przed nim były kolejne długie podejścia, techniczne zbiegi, zmieniające się warunki i wiele godzin wysiłku. To, że znalazł się na czele tak wcześnie, nie oznaczało więc końca rywalizacji. W UTMB równie ważne jak szybkość jest to, co dzieje się z organizmem po kolejnych 100, 120 czy 150 kilometrach.

Dane z biegu zostały udostępnione dzięki marce Amazfit. Dhiman wystartował z zegarkiem Amazfit Cheetah 2 Ultra, który zarejestrował 169,97 km aktywności w czasie 18:16:41. Oficjalny czas zwycięstwa wyniósł 18:16:29. Zegarek odnotował 9686 metrów przewyższenia, a najwyższy zarejestrowany punkt znajdował się na wysokości 2539 m n.p.m. Oficjalne dane UTMB podają dla zawodów 174 km i 9700 m przewyższenia.

4:51/km zamiast 6:27/km

Jedna z najciekawszych liczb pojawia się wtedy, gdy spojrzymy nie na rzeczywiste tempo, ale na tempo skorygowane o nachylenie. Średnie tempo Dhimana podczas zarejestrowanej aktywności wyniosło 6:27/km. Zegarek wskazał jednocześnie średnie tempo skorygowane o nachylenie na poziomie 4:51/km.

Innymi słowy: gdyby z równania usunąć wpływ podbiegów i zbiegów, wysiłek Dhimana odpowiadałby biegowi po płaskim terenie w tempie 4:51/km. To oczywiście nie oznacza, że zawodnik faktycznie biegł po górach w takim tempie. Rzeczywista prędkość zmieniała się wraz z profilem trasy – na podbiegach spadała, na zbiegach rosła, a część czasu Dhiman spędzał również na odcinkach płaskich. Tempo skorygowane o nachylenie jest więc tutaj sposobem na pokazanie intensywności całego wysiłku, a nie rzeczywistej prędkości poruszania się.

Ben Dhiman Amazfit Cheetah 2 Ultra UTMB 2026 analiza

Źródło: Amazfit ZEPP app.

Ponad połowa czasu na podbiegach

Profil zarejestrowany przez Cheetah 2 Ultra pokazuje, że UTMB było dla Dhimana przede wszystkim wielogodzinną wspinaczką przeplataną zbiegami. Trasa wielokrotnie prowadziła powyżej 2000 m n.p.m., a najwyższy zarejestrowany punkt znajdował się na wysokości 2539 metrów.

Jeszcze bardziej wymowny jest rozkład nachylenia. Z danych zegarka wynika, że 10 godzin, 17 minut i 21 sekund, czyli 56 proc. czasu aktywności, przypadło na podejścia. Odcinki płaskie zajęły 2 godziny, 23 minuty i 11 sekund, czyli 13 proc. Pozostałe 31 proc. stanowiły zbiegi.

Źródło: Amazfit ZEPP app

Oznacza to, że przez ponad połowę czasu zarejestrowanego wysiłku Dhiman poruszał się pod górę. W pierwszych ośmiu godzinach biegu jego tętno czterokrotnie przekraczało 170 uderzeń na minutę, przy maksymalnym tętnie wynoszącym 185 uderzeń. Najwyższe wartości pojawiały się podczas długich podbiegów. Jeden z nich prowadził z wysokości około 800 m n.p.m. na ponad 2500 m n.p.m.

To ważny szczegół, bo pokazuje, że Dhiman nie budował przewagi wyłącznie na zbiegach. Był w stanie wykonywać bardzo dużą pracę również wtedy, gdy trasa prowadziła stromo pod górę.

Przewaga rosła kilometr po kilometrze

Najciekawsze w tym biegu jest to, że wczesne objęcie prowadzenia nie okazało się zbyt agresywnym ruchem. Dhiman potrafił utrzymać wysoką wydajność i stopniowo zwiększał przewagę nad rywalami. Na 80. kilometrze miał około 19 minut przewagi. Na 104. kilometrze było to już około 22 minut, a na 127. kilometrze – 28 minut. W Vallorcine, około 20 kilometrów przed Chamonix, drugi zawodnik tracił już ponad pół godziny.

Źródło: Amazfit ZEPP app

W tym czasie Dhiman nadal musiał pokonywać kolejne podbiegi i zbiegi. Nie miał więc do dyspozycji łatwej końcówki, w której mógłby jedynie kontrolować sytuację. Jego przewaga rosła mimo tego, że trasa wciąż wymagała od niego ogromnej pracy.

Tętno było wskazówką, nie wyrocznią

Dhiman podczas UTMB monitorował swoje tętno, ale jednocześnie nie ignorował tego, co podpowiadał mu organizm. Jak wyjaśniał po biegu, podczas tak długiego wysiłku samo tętno nie zawsze musi idealnie odzwierciedlać rzeczywisty poziom odczuwanego wysiłku. Dane miały pomagać w podejmowaniu decyzji, ale równie istotne były własne odczucia i doświadczenie zdobyte podczas poprzednich startów w UTMB.

Na mecie Cheetah 2 Ultra wskazywał 9911 spalonych kalorii. To ogromna wartość, choć sam licznik kalorii należy traktować jako szacunkowy parametr, a nie dokładny pomiar rzeczywistego wydatku energetycznego.

Ben Dhiman UTMB 2026

Najwięcej treningu w jego karierze

Takiego występu nie da się jednak wyjaśnić wyłącznie strategią zastosowaną podczas zawodów. Dhiman przygotowywał się do tegorocznego UTMB przede wszystkim poprzez zwiększenie objętości treningowej. Jego przygotowania miały podobną strukturę do ubiegłorocznych i składały się z trzech następujących po sobie bloków treningowych trwających od pięciu do sześciu tygodni. Zmieniła się jednak skala pracy.

W styczniu Dhiman spędził na treningach 107 godzin. W lutym było to 95 godzin, a w marcu 105 godzin. Jak sam mówił, nigdy wcześniej w swojej karierze nie trenował z taką objętością. W ostatnich 12 tygodniach przed UTMB jego objętość treningowa była około 30 proc. większa niż w analogicznym okresie 2025 roku.

Jednocześnie zrobił coś, co na pierwszy rzut oka może wydawać się sprzeczne z przygotowaniem do tak szybkiego biegu: o połowę ograniczył liczbę treningów o wysokiej intensywności.

Więcej kilometrów, mniej ścigania na treningach

Dhiman doszedł do wniosku, że nie musi biegać szczególnie szybko podczas treningów, żeby szybko ścigać się podczas zawodów. Ograniczenie treningów o intensywności progowej pozwoliło mu zwiększyć objętość, a przede wszystkim przygotować organizm do długotrwałego obciążenia. Sam określał ten element przygotowań mianem „silnika Diesla” – organizmu zdolnego do utrzymywania odpowiedniej wydajności przez bardzo długi czas.

W lipcu było to szczególnie widoczne. Dhiman pokonywał około 12 000 metrów przewyższenia tygodniowo. W jego treningu znajdowały się 5–6-godzinne biegi górskie, 2–3-godzinne pagórkowate biegi po szutrze, spokojne biegi po płaskim terenie trwające 1–1,5 godziny oraz 1–1,5-godzinne biegi pod górę na bieżni mechanicznej. Do tego dochodziły nawet dwa treningi siłowe tygodniowo.

Ben Dhiman UTMB 2026

Dane z funkcji Training Balance w Amazfit Cheetah 2 Ultra pokazują, że w analizowanym okresie 80 proc. przygotowań stanowił trening wytrzymałościowy, a 20 proc. trening siłowy. To dobrze pasuje do opisanego przez Dhimana sposobu przygotowania: dużo pracy wytrzymałościowej, duża objętość i regularny trening siłowy zamiast ciągłego dokładania szybkich jednostek.

75 kilometrów przed UTMB

Jednym z ostatnich mocnych sprawdzianów Dhimana był trening prowadzący z Chamonix do Courmayeur. Pokonał 75,17 km, zdobywając po drodze 4519 metrów przewyższenia. Całość zajęła mu 8:18:14, przy średnim tętnie wynoszącym 134 uderzenia na minutę.

Nie był to przypadkowy wybór trasy. Trening pozwolił mu spędzić kolejny długi dzień w górach, a jednocześnie pobiec w terenie, na którym później miał rywalizować w UTMB. Była to również ostatnia okazja do sprawdzenia reakcji organizmu na tak duże obciążenie przed rozpoczęciem taperingu. W przypadku przygotowań do 174-kilometrowego biegu trudno o bardziej konkretny trening specyficzny dla zawodów: ponad 75 kilometrów, ponad 4500 metrów przewyższenia i ponad osiem godzin ciągłej pracy.

Trening pod zmęczenie

W przygotowaniach Dhimana szczególnie interesujący jest jeszcze jeden element. Nie chodziło wyłącznie o to, aby organizm był w stanie długo biegać. Chodziło również o to, aby potrafił podejmować decyzje i sprawnie poruszać się wtedy, gdy zmęczenie staje się ekstremalne.

– Największym wyzwaniem w UTMB jest ekstremalne zmęczenie. Zmienia ono postrzeganie rzeczywistości. Sprawia, że wszystko staje się trudne. Dlatego trzeba trenować przy wysokim, długotrwałym obciążeniu, i to wielokrotnie, aby przyzwyczajać się do podejmowania decyzji i utrzymania sprawnego poruszania się mimo narastającego zmęczenia – wyjaśniał Dhiman.

Patrząc na dane z jego przygotowań i późniejszego startu, widać więc spójny kierunek: więcej godzin treningu, więcej przewyższeń, mniej jednostek o wysokiej intensywności i dużo pracy specyficznej dla górskiego ultra. Później ten model przygotowań trzeba było przełożyć na jeden z najdłuższych i najbardziej wymagających dni w jego karierze.

Ben Dhiman Amazfit Cheetah 2 Ultra

18:16:29

Ben Dhiman nie wygrał UTMB dlatego, że przez cały dystans biegł w równym, imponującym tempie. Profil zawodów na to po prostu nie pozwalał. Wygrał, ponieważ potrafił przez wiele godzin utrzymywać bardzo wysoką wydajność na trasie, na której 56 proc. czasu aktywności przypadło na podejścia, a suma zarejestrowanych przewyższeń wyniosła 9686 metrów.

Jego średnie tempo wyniosło 6:27/km. Po uwzględnieniu nachylenia odpowiadało jednak 4:51/km. Do tego dochodziły strategia, kontrola wysiłku i doświadczenie zdobyte podczas wcześniejszych prób.

Dwa razy nie ukończył UTMB. W 2025 roku był drugi. Rok później wrócił i przez znaczną część trasy biegł samotnie na czele. Oficjalny wynik 18:16:29 dał mu zwycięstwo i był najszybszym czasem uzyskanym w historii UTMB, choć ze względu na zmianę trasy nie jest rekordem standardowej trasy.

Ben Dhiman UTMB 2026

Przeczytaj także:

Trening do ultramaratonu. Tak trenuje światowa elita

Przygotowywania się do UTMB. Ruth Croft zdradza swoje metody

Amazfit Cheetah 2 Pro – szczegółowy test zegarka

UTMB Chamonix 2026 – wyniki

Ben Dhiman wygrał UTMB 2026. Historia zwycięzcy

Chcesz być zawsze na bieżąco? Polub nas na Facebooku. Codzienną dawkę motywacji znajdziesz także na naszym Instagramie! Psst... Ocenisz nasz artykuł? 😉

0 / 5. 0

Krzysztof Wojciechowski

Krzysztof Wojciechowski (Wszystkie wpisy)

Redaktor naczelny magazynbieganie.pl. Z pasją dzieli się tym, co ciekawe i inspirujące. Od lat biega – ultra, maratony, wszystko, co wymaga wytrwałości i zaangażowania.

guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Uwagi
Zobacz komentarze
0
Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna! Zostawisz komentarz?x