Piekło Czantorii faktycznie okazało się piekłem [RELACJA]
Na półmaraton górski w Beskidzie Śląskim pojechałem z dwojgiem znajomych z klubu Vege Runners. Bożena i ja mieliśmy w planach start. Kontuzjowany Robert jechał towarzysko, no i oczywiście połazić po górach. A czy jest po czym łazić? Hm, kiedy przed laty wędrowałem ze znajomymi przez Beskid Żywiecki, a potem przeszliśmy w Beskid Śląski, ten ostatni […]






