Jesteś tu? Polub nas!

Dołącz do nas na Facebooku i zgarnij więcej - czekają na Ciebie konkursy z nagrodami: pakiety startowe, sprzęt i nie tylko. Jeden z nich właśnie trwa! A także duża dawka motywacji, informacji i wiedzy.

Dieta Strefa kobiet

Batony energetyczne, izotoniki i żele dla biegaczy – jakie są najlepsze?

Zdecydowanie największa i najczęściej kupowana grupa produktów z prostym składem. Ich bazę stanowią zwykle płatki owsiane, amarantus, suszone owoce różnego typu, orzechy, dodatki olejów (często występuje olej kokosowy ze względu na jego stałą konsystencję). Wykorzystywane są również dodatki tzw. superfoods – jagód goji, acai, spiruliny, nasion chia. Spotkać można również batony z kawą, które za […]

Debiut w półmaratonie Dieta Strefa kobiet Zdrowie i motywacja

Cukier niejedno ma imię. Węglowodany w diecie biegacza

Kto pamięta serię „Wally zwiedza świat!”? Czytając etykiety produktów spożywczych można wrócić do tych chwil, kiedy przeszukiwało się kolejne strony gazety w poszukiwaniu ukrytego na nich Wally’ego. Podobnie może wyglądać zabawa w poszukiwanie cukru na etykiecie produktu. Ale to nie takie proste, bo czy poznałbyś Wally’ego, gdyby ktoś przyprawił mu wąsy lub ogon?

Dieta Zdrowie i motywacja

ALE żarcie!!!

O przydatności odżywek w sporcie można długo dyskutować. Dla jednych to tylko bajer, dla innych nieodzowne wyposażenie na wymagające treningi czy starty w zawodach. Mimo wszystko rynek tego rodzaju produktami wydaje się wręcz przesycony. W sprzedaży są nieprzebrane masy przeróżnych żeli, batonów, izotników i wszelkiej maści wspomagaczy, jednak dotychczas nie było polskich producentów, ALE pojawił się jeden rodzynek.

Dieta Zdrowie i motywacja

Żele energetyczne – smakołyki z tubki

  • 07-04-2014
  • 0 Komentarzy

Po co wymyślać nowy produkt, skoro zwykłe jedzenie jest takie smaczne? Otóż smaczne to ono jest, ale w czasie biegu często po prostu „nie wchodzi”, a jeśli nawet da się przełknąć, to powoduje wzdęcia, sensacje żołądkowe, czasem nawet wymioty. Zróbcie kiedyś test. Weźcie ze sobą jeden z najbardziej kalorycznych produktów – czekoladę i spróbujcie zjeść choć kilka kostek, pędząc w tempie wyścigu na 10 km. Komu się uda, może nazwać się szczęściarzem i nie czytać dalej.