Leszek Fidusiewicz o fotografowaniu w stanie wojennym: “Mogłem dostać 25 lat”
Pierwszy aparat fotograficzny kupiliśmy z bratem, by móc rejestrować nasze sukcesy. Jako, że sukcesy zbyt szybko nas nie zaskakiwały, to przydała nam się fotografia do analizy technicznej. Po tygodniu, dwóch mieliśmy już całą analizę. Gdy przyszliśmy któregoś dnia na stadion dumni i bladzi, że kupiliśmy aparat fotograficzny marki Altix za 1780 zł, podszedł do nas […]




