Koniec zgadywania tempa

Zamiast trenować na wyczucie, poznaj swój próg mleczanowy. Dzięki temu lepiej dopasujesz intensywność biegu, poprawisz wyniki i unikniesz biegania zbyt szybko.

OBEJRZYJ
Sprzęt Trening Zegarki

Czy smartwatch może pomóc w osiąganiu lepszych wyników biegowych? Sprawdzamy to z HUAWEI WATCH GT Runner 2

HUAWEI WATCH GT Runner 2

Stagnacja w treningu? Brak wiedzy, jakie treningi wykonywać? Brak umiejętności dobrania odpowiedniego tempa poszczególnych biegów? Amator, który chce poprawiać swoje wyniki, często musi mierzyć się z wieloma pytaniami i wątpliwościami. Czy jest możliwe, żeby przynajmniej część odpowiedzi udzielił zegarek? Sprawdziliśmy to, trenując przez ostatnie tygodnie z HUAWEI WATCH GT Runner 2.

Chociaż nie przeprowadzaliśmy osobnego badania opinii społecznej wśród biegaczy, to z dużą dozą prawdopodobieństwa można zaryzykować stwierdzenie, że na pytanie o to, co jest potrzebne do biegania, wiele osób, oczywiście po butach i stroju, wskazałoby zegarek czy smartwatch. Oczywiście, jak ktoś woli, można biegać w zupełnym oderwaniu od technologii. Jednak dla wielu osób zegarek jest niemal nieodłącznym atrybutem podczas aktywności fizycznej. Nie inaczej jest w przypadku biegania.

Dobry zegarek, czyli jaki?

Istnieje kilka podstawowych kryteriów, które powinien spełniać dobry zegarek dla biegaczy. Przede wszystkim, jak każdy biegowy gadżet czy element stroju – nie powinien w żaden sposób przeszkadzać w wykonywaniu aktywności, krępować ruchów czy być odczuwalnie ciężki. Istotna jest też łatwa i intuicyjna obsługa oraz łatwość odczytów wskazań urządzenia. Jeżeli chodzi o możliwości, ważne jest nie tylko to, co potencjalnie może zmierzyć/obliczyć i jakie dane zebrać, ale także z jak dużą dokładnością to robi. I co później możemy z tymi danymi zrobić oraz jakie informacje dodatkowe na ich podstawie otrzymać. Kolejne istotne sprawy to szybkość reakcji na poszczególne polecenia, trwałość samego urządzenia i paska oraz wytrzymałość baterii. Biegając z zegarkiem HUAWEI WATCH GT Runner 2 jego możliwości analizowaliśmy właśnie w oparciu o te kryteria.

HUAWEI WATCH GT Runner 2
HUAWEI WATCH GT Runner 2

Pierwszy kontakt z urządzeniem okiem biegacza

HUAWEI WATCH GT Runner 2 to urządzenie, które już na pierwszy rzut oka wygląda „sportowo”. W przypadku naszego egzemplarza dodatkowo efekt ten potęgowały drobne elementy w kolorze czerwonym. W innych wersjach kolorystycznych również nie brakuje ciekawych akcentów, ale w tym przypadku z wyglądu przywodziło mi to na myśl akcenty stosowane w sportowych samochodach, jak np. przeszycia elementów wnętrza czerwoną nicią czy wykończenie niektórych elementów wyposażenia właśnie w tym kolorze.

Co ciekawe, producent zdecydował się na zastosowanie nienachalnie dużej tarczy zegarka. Średnica koperty mierzy 43,5 mm, a przekątna wyświetlacza to 1,32 cala, co wydaje się być idealnym złotym środkiem pomiędzy czytelnością i komfortem obsługi a kompaktowością i lekkością. Mniejsza tarcza pogorszyłaby łatwość obsługi i widoczność odczytów, zwłaszcza w trakcie biegu, większa mogłaby zwiększyć wagę, do tego niekoniecznie pasowałaby na wytrenowane nadgarstki szybszych biegaczek i biegaczy. W dobrym dopasowaniu pomaga również nieduża grubość koperty, wynosząca 10,7 mm.

Bardzo ważnym parametrem z punktu widzenia biegaczy, jest maksymalna jasność tarczy zegarka. W przypadku HUAWEI WATCH GT Runner 2 producent zadbał o to, by nawet w słoneczne dni nie było problemu z odczytem wskazań. Maksymalna jasność wynosząca 3000 nitów jest więcej niż wystarczająca. W trakcie treningów nie udało nam się znaleźć warunków atmosferycznych, w których mielibyśmy jakikolwiek problem z błyskawicznym odczytem danych na wyświetlaczu.

HUAWEI WATCH GT Runner 2

Wytrzymałość – poziom: tytan. Bateria? Długodystansowa

Wspomniana przed chwilą waga również zaskakuje pozytywnie. Zegarek już w pierwszym kontakcie sprawia wrażenie bardzo lekkiego. Koperta waży 34,5 g, a w zestawieniu z paskiem HUAWEI AirDryTM (o nim będzie jeszcze nieco później), całość mieści się w 43,5 g. To bardzo dobry wynik, bo w czasie biegu urządzenia praktycznie nie czuć na ręce. W ciągu dnia można wręcz zapomnieć, że mamy cokolwiek na nadgarstku. Przy tym wszystkim HUAWEI WATCH GT Runner 2 sprawia bardzo solidne wrażenie, a zastosowanie w konstrukcji m.in. tytanu czy szkła Kunlun Glass daje duże poczucie trwałości. Oczywiście nie sposób to zweryfikować na przestrzeni kilku tygodni użytkowania, ale po tym czasie na urządzeniu nie widać nawet jednej ryski, a zegarek był wykorzystywany nie tylko podczas biegania, ale także na co dzień (i co noc, o czym również będzie jeszcze później).

Jak natomiast wypada wytrzymałość baterii? To już udało się zweryfikować. Zgodnie z deklaracjami producenta, ogniwo o pojemności 540 mAh powinno wystarczyć na pracę bez ładowania nawet do 14 dni lub do 32 godzin z użyciem GPS. W praktyce 14 dni byłoby możliwe do osiągnięcia przy dużym ograniczeniu korzystania z funkcjonalności zegarka i raczej bez pomiarów treningowych w tym czasie.

Korzystając z urządzenia regularnie (codzienne łączenie z telefonem, przesyłanie danych, instalowanie ewentualnych aktualizacji), ustawiając wyświetlacz na ok. 60% maksymalnej jasności i wykonując w tym czasie 6 treningów biegowych, trwających od ok. 30 do 90 minut, udało nam się wykręcić 8,5 dnia pracy, w czasie których poziom baterii spadł ze 100% do 5%. Przy 5% pojawił się komunikat o niskim stanie baterii. Naładowanie jej z powrotem do 100% zajęło nieco ponad godzinę. W praktyce oznacza to, że przy regularnym korzystaniu z urządzenia w codziennych warunkach, wystarczy ładować urządzenie ok. 1 raz w tygodniu. Chyba, że jesteście ultramaratończykami i wykonujecie kilkugodzinne biegi z wykorzystaniem sygnału GPS… Ale nawet dla takich biegaczy czas pracy baterii urządzenia powinien być więcej niż zadowalający.

Centrum treningowe w zegarku

Nadszedł czas na najważniejszą część tego artykułu, czyli możliwości, które oferuje zegarek, a które można wykorzystać w treningu biegowym. HUAWEI WATCH GT Runner 2 jest wyposażony w całą listę czujników: akcelerometr, żyroskop, magnetometr, optyczny czujnik tętna, barometr, światła otoczenia, EKG, głębokości, temperatury. Z naszej perspektywy najważniejsza nie jest jednak ich lista, a to, jak działają w praktyce i co oferują.

Jeżeli chodzi o zakres zbieranych danych treningowych, to nawet jako doświadczony biegacz i trener nie byłem w stanie każdorazowo po każdym treningu analizować wszystkich zebranych informacji. Jest ich po prostu tak wiele, a możliwości ich sprawdzania w aplikacji tak szczegółowe, że na analizie danych treningowych można spędzić drugie tyle czasu, ile na samym treningu. To dobra informacja zarówno dla osób, które uwielbiają analizować wszelkiego rodzaju dane, przeglądać wykresy, robić porównania i śledzić trendy.

Nie należy jednak obawiać się ilości dostępnych danych, bo zegarek przygotowuje po każdym treningu podsumowania najważniejszych parametrów. Można także skupić się po prostu na najistotniejszych z nich z naszej indywidualnej perspektywy. O jednym z nich, czyli progu mleczanowym i praktycznych implikacjach jego wykorzystania pisaliśmy już na łamach naszego portalu w artykule: Próg mleczanowy – jak go wyznaczyć i zacząć trenować w oparciu o ten parametr?

Trening oparty o tempo

Szukając sposobu na poprawę swoich biegowych wyników, możemy opierać się o różnorodne parametry. Podstawowym z nich jest tempo biegu. Wiele planów treningowych jest opartych właśnie o tempo. Aby realizować takie rozpiski zgodnie z założeniami, musimy dysponować urządzeniem, które jest bardzo precyzyjne, jeżeli chodzi o sygnał GPS. Pod tym względem HUAWEI WATCH GT Runner 2 nie zawodzi.

Urządzenie posiada 2-zakresowy GPS i 6 systemowy GNSS. Jako laik i prosty biegacz, nie do końca wiem co to znaczy. Wiem jednak, że podczas treningów w zróżnicowanym terenie i to nie tylko w centrum miasta, nie mieliśmy nigdy do czynienia z sytuacją, w której zegarek zgubiłby sygnał lub w podsumowaniu potreningowym pokazał dziwne artefakty. Pozycjonowanie również nie zajmuje dużo czasu, zazwyczaj już kilka chwil po uruchomieniu trybu treningu, urządzenie jest gotowe do pomiaru. Precyzja i szybkość działania GPS, a co za tym idzie wskazania tempa, to mocne strony tego urządzenia. Jeśli jednak chcemy mieć pewność maksymalnej dokładności pomiarów — zwłaszcza po zmianie lokalizacji (np. po podróży samolotem) — warto ręcznie wejść w „usługi lokalizacyjne” i zaktualizować satelity.

Tętno jako kluczowy parametr

Kolejnym z podstawowych parametrów, z jakich korzystają biegacze w treningach jest tętno. Programy wykorzystujące tętno opierają się o jego poszczególne strefy, wyliczane jako określona wartość procentowa tętna maksymalnego. Według założeń, mają one służyć wykonywaniu pracy w specyficznych zakresach. HUAWEI WATCH GT Runner 2 rozróżnia 5 stref tętna: rozgrzewkę, spalanie tłuszczu, strefę aerobową, strefę anaerobową i maksymalną lub podstawową aerobową, zaawansowaną aerobową, próg mleczanowy, podstawową anaerobową i zaawansowaną anaerobową.

Wygodą dla osób korzystających z biegania w oparciu o strefy tętna na pewno jest możliwość ustawienia alarmów czy powiadomień ze strony zegarka, w sytuacji, kiedy nasze tętno znajduje się poza pożądaną strefą. Jeżeli realizujemy plan zaproponowany przez aplikację, również otrzymujemy stosowne powiadomienia wykonując poszczególne segmenty treningowe. Jest to o tyle przydatne rozwiązanie, że nie trzeba co chwilę zerkać na tarczę zegarka, żeby sprawdzać odczyty.

Z perspektywy biegacza istotne znaczenie ma wiarygodność pomiarów, jeżeli chodzi o wartości tętna. Doświadczenia z urządzeniami, które opierają się o czujnik zamieszczony w kopercie, czyli pomiar z nadgarstka, mam raczej mieszane. Dlatego oczekiwania wobec tego zegarka nie były zbyt wygórowane. By jednak zweryfikować ich prawidłowość, skorzystaliśmy z drugiego urządzenia z czujnikiem tętna na pasku zakładanym na klatkę piersiową. Trzeba przyznać, że wyniki pomiarów były niemal identyczne — oba wykresy wiernie się pokrywały, a różnice w odchyleniach wynosiły zaledwie 2–3 uderzenia, co pozostaje w pełni akceptowalne. Również przy dynamicznych zmianach tempa i treningach interwałowych zauważalne było jedynie niewielkie opóźnienie reakcji — wzrost tętna rejestrowany był średnio o 3–5 sekund później względem pasa napiersiowego.

HUAWEI WATCH GT Runner 2
Aplikacja HUAWEI Zdrowie dostępna jest na iOS oraz Android

Parametry związane z techniką biegu

Biegając z HUAWEI WATCH GT Runner 2, otrzymujemy również wiele dodatkowych informacji i danych, które mogą mieć znaczenie z treningowego punktu widzenia. Jednym z ciekawszych jest pomiar równowagi, który mówi o tym, jak mocno w trakcie biegu obciążamy lewą i prawą stronę ciała. Dla niektórych osób może być to cenna informacja, np. gdy zmagają się z częstymi kontuzjami i przeciążeniami występującymi zawsze po jednej stronie ciała. Być może wynika to właśnie ze specyficznego sposobu biegu i nierównomiernie rozkładających się obciążeń.

Za pomocą zegarka możemy też dowiedzieć się m.in. z jaką kadencją biegamy, jaką moc generujemy w trakcie treningu, jaki jest czas kontaktu z podłożem naszej stopy w trakcie kroku biegowego czy też jak wysoko skaczemy podczas biegu (odchylenie pionowe). Te informacje można wykorzystać w celu pracy nad techniką czy efektywnością biegu.

HUAWEI WATCH GT Runner 2

Co naprawdę warto monitorować w treningu biegowym?

Jeżeli chcemy osiągać postępy w treningu biegacza, monitoring pewnych danych jest koniecznością. W innym przypadku nie będziemy w stanie stwierdzić, czy faktycznie udaje nam się osiągać progres. Powstaje jednak pytanie, które dane są najważniejsze? I jak zegarek może nam pomóc w osiągnięciu celów?

Paradoksalnie, główną wartością dodaną, jaka płynie z korzystania z urządzenia takiego, jak HUAWEI WATCH GT Runner 2, jest informacja, która pozwoli nam… ograniczyć się w treningu. I nie chodzi o to, żeby zmniejszać liczbę treningów czy czas ich trwania. Chodzi o większe zróżnicowanie stosowanych temp i lepsze pilnowanie założeń danego dnia treningowego.

U wielu amatorów poszczególne jednostki treningowe na przestrzeni kolejnych dni, wyglądają dość podobnie. Intensywność, tempo, czas trwania, odczyty tętna – nierzadko bywają mocno zbliżone do siebie dzień po dniu. Dobrze skomponowany trening, który pozwala osiągnąć progres powinien jednak uwzględniać zarówno bardzo mocne akcenty, gdzie intensywność pracy będzie na naprawdę wysokim poziomie, jak i dni bardzo spokojne, tzw. regeneracyjne.

Korzystaj z wbudowanego kagańca

W swoich treningach amatorzy często „boją się” biegać wolno. Nawet podczas teoretycznie spokojnych jednostek wchodzą na zbyt szybkie tempa i zbyt wysokie zakresy tętna. Pozornie może wydawać się to nieszkodliwe, a wręcz pozytywne, wszak wszyscy wiemy, że bez pracy nie ma kołaczy.

Jednak kumulujące się dodatkowe zmęczenie generowane podczas takich jednostek może negatywnie wpływać np. na nasze zdolności do wykonania mocnego akcentu wtedy, kiedy chcemy dać organizmowi znacznie silniejszy bodziec. I wówczas okazuje się, że bieg tempowy kończymy wcześniej niż zakładaliśmy, nie jesteśmy w stanie osiągnąć wyznaczonych temp na szybkich odcinkach, a interwały zaczynają się kojarzyć z prawdziwą męką.

Właśnie po to, aby uniknąć takich sytuacji, powinniśmy korzystać z monitorowania tętna lub tempa biegu szczególnie w trakcie codziennych, spokojnych rozbiegań. Czasami kilka sekund wolniej na kilometrze podczas takiego treningu, pozwala wykręcić kilka sekund na kilometrze lepsze rezultaty wtedy, gdy to tempo ma istotne znaczenie. Chodzi o to, by kontrolować stan swojego organizmu i z otrzymywanych od urządzenia informacji, wyciągać odpowiednie wnioski.

Ważne są także inne parametry

Moje własne doświadczenia z HUAWET WATCH GT Runner 2 pokazują, że istotne znaczenie w poprawie kondycji mają nie tylko te parametry, które zegarek mierzy w czasie treningu. Dla mnie osobiście kluczowe stały się informacje, które dostarcza System TruSense™, a które są dostępne w aplikacji w sekcji „Zdrowie”. Chodzi w szczególności o te dotyczące… snu. Sen ma bowiem kluczowe znaczenie dla regeneracji organizmu i dyspozycji w danym dniu, co może przekładać się na wyniki sportowe.

Dzięki HUAWEI WATCH GT Runner 2 zwróciłem uwagę nie tylko na fakt, że śpię zbyt krótko, ale również, że dość regularnie wybudzam się w nocy. Część z tych wybudzeń tłumaczą oczywiście małe dzieci śpiące w sąsiednim pokoju, przywołujące tatę w nocy, ale część wynikała z innych przyczyn. Mając świadomość, że zegarek „widzi”, że śpię za mało, już po kilku dniach korzystania z urządzenia, postarałem się nieco poprawić właśnie ten parametr.

Zacząłem od tego, by nieco wcześniej starać się zasnąć, wydłużając czas snu do co najmniej 7 godzin. Dodatkowo, korzystając z porad, jakie sugerował zegarek, w tym skupieniu się na swoim oddechu, zwróceniu uwagi na ogólny poziom aktywności fizycznej w ciągu dnia oraz dodając do siebie ograniczenie przyjmowania płynów na ok. 1-2 godzinę przed zaśnięciem, zacząłem osiągać znacznie lepsze parametry snu.

Efekty dość szybko zacząłem odczuwać na treningach. Gdy zadbałem o sen, zaczęło mi się lepiej biegać. Byłem również w stanie lepiej realizować założone treningi. Szybko zauważyłem efekty także w parametrach treningowych. Średnie tętno na podobnych jednostkach nieco spadło, poprawiły się parametry oceniające poziom sportowy, VO2Max i przewidywane czasy na zawodach. Doskonale widać to na wykresach w aplikacji, które pokazują, że zdolności wysiłkowe idą w górę, a jednocześnie spada poziom zmęczenia.

HUAWEI WATCH GT Runner 2

Zwróć uwagę na to, co dla Ciebie najważniejsze

Na własnym przykładzie mogę potwierdzić, że nawet osoby z wieloletnim stażem biegowym mogą skorzystać z możliwości, jakie dają nowoczesne urządzenia, takie jak HUAWEI WATCH GT Runner 2. Najważniejsze informacje, jakie wyciągnąłem dla siebie z pierwszych tygodni korzystania z urządzenia, to potwierdzenie parametrów dotyczących progu mleczanowego oraz jakości snu.

Jestem przekonany, że gdybym nie zobaczył biało na czarnym (bo tak to wyświetla się w aplikacji), danych odnośnie mojego snu, to nie zwróciłbym tak dużej uwagi na konieczność zmiany w tym obszarze życia. Wówczas pozostałe wskaźniki – te bezpośrednio dotyczące aktywności fizycznej – wcale nie musiałyby rosnąć w takim tempie.

Jaki z tego wniosek? Smartwatch HUAWEI WATCH GT Runner 2 jest “smart” nie tylko dlatego, że mierzy wiele parametrów i dostarcza wielu informacji, ale także dlatego, że wspiera w identyfikacji tych czynników, na które w szczególności warto zwrócić uwagę. Dla osób początkujących będzie świetnym narzędziem do poznawania świata różnorodnych parametrów biegowych i podstaw treningu. Bardziej zaawansowani mogą wykorzystać go np. jako partnera do pilnowania temp treningowych czy tętna w trakcie biegu. A jeszcze inni, jak ja, mogą zauważyć, że czasami nawet przy dobrze poukładanym treningu, są inne obszary, na które warto zwrócić uwagę. I że jedna pozytywna zmiana potrafi przynieść naprawdę wiele korzyści.

Sprawdź bieżącą cenę HUAWEI WATCH GT Runner 2 >>>

Materiał został przygotowany we współpracy z marką HUAWEI. Pragniemy jednak zaznaczyć, że producent nie ingerował w proces testów ani w ostateczną ocenę smartwatcha.

Chcesz być zawsze na bieżąco? Polub nas na Facebooku. Codzienną dawkę motywacji znajdziesz także na naszym Instagramie! Psst... Ocenisz nasz artykuł? 😉

0 / 5. 0

Jakub Karasek

Jakub Karasek (Wszystkie wpisy)

Biegacz, który za główny cel stawia sobie ściganie i poprawianie rekordów życiowych. Lubi biegać i pisać, a najlepiej łączyć jedno z drugim. Startuje przede wszystkim na dystansach od 5 km (czasami nawet krótszych) do półmaratonu. Jako trener współpracuje indywidualnie z biegaczami-amatorami.

guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Uwagi
Zobacz komentarze
0
Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna! Zostawisz komentarz?x