15 tysięcy uczestników półmaratonu, ponad 5 tysięcy biegaczy na starcie Melvit Nocnej Piątki, blisko 1200 dzieci i niespełna 2500 zawodników biegnących wirtualnie. Wszystkie pakiety na główne dystanse zostały wyprzedane, a na listach startowych całego wydarzenia znajduje się blisko 24 tysiące osób. Już w najbliższy weekend, 26–27 września, odbędzie się PSG Garmin Półmaraton Gdańsk 2026. Sportowych emocji również nie zabraknie – Ela Glinka zapowiada walkę o rekord Polski, a Adam Głogowski chce zaatakować rekord trasy w Gdańsku.
Tegoroczna edycja PSG Garmin Półmaraton Gdańsk zapowiada się wyjątkowo zarówno pod względem frekwencji, jak i sportowego poziomu rywalizacji. Wszystkie dostępne pakiety startowe na półmaraton oraz Melvit Nocną Piątkę zostały wyprzedane.
W niedzielnym półmaratonie wystartuje 15 tysięcy zawodników, dzień wcześniej na trasę Melvit Nocnej Piątki wyruszy ponad 5 tysięcy biegaczy, a w zawodach dziecięcych pobiegnie blisko 1200 najmłodszych uczestników. Do tego licznie obsadzone biegi wirtualne, w których zawodniczki i zawodnicy biegają na całym świecie. Ostatnie wolne miejsca pozostały już tylko w konkurencjach dla dzieci i młodzieży.
Łącznie na listach startowych całego biegowego weekendu znajduje się blisko 24 tysiące uczestników.
– Skala tegorocznej edycji przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Wyprzedaliśmy wszystkie 15 tysięcy pakietów na półmaraton i komplet 5 tysięcy miejsc na Melvit Nocną Piątkę, a do tego mamy rekordowe zainteresowanie biegami dziecięcymi i biegami wirtualnymi. Bardzo nas cieszy, że w jeden weekend możemy połączyć sport na najwyższym poziomie z wielkim świętem biegania dla całych rodzin. Chcemy, żeby Gdańsk przez te dwa dni naprawdę żył bieganiem. A jeśli do tej rekordowej frekwencji dołożymy jeszcze próbę pobicia rekordu Polski przez Elę Glinkę i zapowiadany atak Adama Głogowskiego na rekord naszej trasy, to szykuje nam się naprawdę wyjątkowy weekend – mówi Rafał Zakrzewski, Dyrektor PSG Garmin Półmaraton Gdańsk.

Ela Glinka powalczy o rekord Polski
Jednym z najważniejszych sportowych wydarzeń niedzielnego półmaratonu może być występ Ela Glinki, jednej z czołowych polskich biegaczek długodystansowych. Glinka przyjedzie do Gdańska z jasno określonym celem – chce pobiec szybciej niż 1:09:18, czyli poprawić rekord Polski w półmaratonie należący do Karoliny Nadolskiej.
O tym, że taki wynik znajduje się w jej zasięgu, najlepiej świadczy jej tegoroczny występ w Warszawie. Glinka pokonała tam półmaraton w czasie 1:09:25. Do wyrównania rekordu Polski zabrakło jej zaledwie 7 sekund.
W Gdańsku stawka będzie wyjątkowo wysoka. Organizatorzy przewidzieli bowiem 100 000 zł premii za pobicie rekordu Polski w półmaratonie.
– Mam poczucie, że jestem w bardzo dobrym momencie sportowym. Wykonałam dużo dobrej pracy i teraz chcę ją przełożyć na wynik. Zamierzam pobiec odważnie i dać sobie szansę na naprawdę mocny rezultat – zapowiada Ela Glinka.

Adam Głogowski chce pobić rekord trasy sprzed 11 lat
Bardzo ciekawie zapowiada się również rywalizacja mężczyzn. Na liście startowej znajduje się Adam Głogowski, który przyjedzie do Gdańska w znakomitej formie i zapowiada próbę pobicia rekordu trasy.
Obecny rekord gdańskiego półmaratonu należy do Błażeja Brzezińskiego, który w 2015 roku pokonał trasę w czasie 1:05:21. Wynik ten pozostaje niepobity od 11 lat.
Głogowski ma podstawy, by myśleć o jego poprawieniu. Zaledwie tydzień przed startem w Gdańsku, podczas zawodów w Gnieźnie, ustanowił swój nowy rekord życiowy w półmaratonie – 1:04:30. To rezultat o 51 sekund lepszy od aktualnego rekordu gdańskiej trasy.
Sam zawodnik zapowiada, że w niedzielę chce wykorzystać swoją wysoką dyspozycję i zaatakować rekord trasy ustanowiony w 2015 roku przez Błażeja Brzezińskiego. Jeśli warunki będą sprzyjające, walka o historyczny wynik może być jednym z najciekawszych sportowych wątków tegorocznej edycji.
W sobotę 5 tysięcy biegaczy w świetle laserów
Biegowy weekend rozpocznie się już w sobotę, 26 września. Wieczorem na starcie Melvit Nocnej Piątki stanie komplet 5 tysięcy uczestników.