Jesteś tu? Polub nas!

Dołącz do nas na Facebooku i zgarnij więcej - czekają na Ciebie konkursy z nagrodami: pakiety startowe, sprzęt i nie tylko. Jeden z nich właśnie trwa! A także duża dawka motywacji, informacji i wiedzy.

Zdrowie i motywacja

Bieganie z astmą – o czym warto wiedzieć?

Astma przez wiele lat była postrzegana jako poważna przeszkoda w sporcie, szczególnie w dyscyplinach wytrzymałościowych, takich jak bieganie. Dziś wiadomo, że bieganie z astmą jest możliwe, a przy odpowiedniej diagnostyce, leczeniu i świadomości własnego organizmu może stać się elementem dbania o zdrowie. Potwierdzają to również badania kliniczne, które wskazują na poprawę funkcji płuc u pacjentów z astmą wysiłkową stosujących regularny trening aerobowy.

Ten artykuł łączy wiedzę medyczną z prawdziwą historią biegacza, który mimo astmy oskrzelowej startuje w maratonach i ultramaratonach. To opowieść o tym, co naprawdę warto wiedzieć, zanim założy się buty do biegania.

Astma jako choroba układu oddechowego i wyzwanie dla sportowca

Astma to przewlekła choroba układu oddechowego, w której dochodzi do nadreaktywności oskrzeli. U osób aktywnych fizycznie objawia się ona szczególnie podczas wysiłku, kiedy układ oddechowy musi pracować intensywniej i szybciej reagować na zapotrzebowanie organizmu na tlen.

Astma a duszność

Duszność w przypadku astmy objawia się jako uczucie braku powietrza i często nasila się przy nagłym wzroście obciążenia. Może to znacząco komplikować zarówno trening, jak i codzienne funkcjonowanie.

„Przez wiele lat myślałem, że to ja jestem problemem. Że po prostu mam słabą kondycję, mimo że trenowałem i byłem aktywny.”
– mówi Marcin Ławicki, znany jako Astma Runner.

Bieganie z Astmą | Marcin Ławicki
Bieganie z astmą | Marcin Ławicki | fot: Tomasz Wysocki
Marcin Ławicki, archiwum prywatne

W praktyce astma i aktywność fizyczna mogą iść w parze, o ile choroba jest rozpoznana i odpowiednio kontrolowana. Astma oskrzelowa nie wyklucza sportu, ale wymaga wiedzy, uważności i obserwacji własnego organizmu.

Astma a bieganie – teoria kontra praktyka

Wielu pacjentów po diagnozie słyszy w głowie jedno zdanie: „musisz uważać”. Część osób interpretuje je jako zakaz ruchu. W ten sposób powstaje przekonanie, że astma ogranicza wysiłek, a sport staje się zagrożeniem – zwłaszcza gdy objawy są nasilone.

„Od dzieciaka byłem w ciągłym ruchu – piłka, koszykówka, siatkówka. Ale zawsze coś było nie tak. Szybka zadyszka, świszczący oddech, ból w klatce.”

Tymczasem badania i praktyka pokazują, że regularny wysiłek fizyczny może poprawiać tolerancję wysiłku i funkcjonowanie płuc. Udowodniono m.in. wzrost wartości FEV₁ u osób z astmą stosujących dobrze zaplanowany trening aerobowy. Bieganie jest więc możliwe, pod warunkiem rozsądnego planowania. Wtedy uprawianie aktywności fizycznej może być bezpieczne i korzystne dla zdrowia.

Objawy astmy wysiłkowej – problem, który często zaczyna się wcześnie

Astma wysiłkowa bardzo często ujawnia się już w dzieciństwie lub młodości. Jej objawy bywają mylone z brakiem kondycji lub „słabą wydolnością”.

„Dawałem z siebie 100%, a mimo to brakowało mi powietrza. Myślałem: trzeba trenować jeszcze więcej.”

To klasyczny problem astmy wysiłkowej, w którym wysiłek prowadzi do nadreaktywności i zwężenia oskrzeli. W praktyce pojawia się duszność, kaszel, napady duszności, a czasem także świszczący oddech.

„Najgorzej było zimą. Zimne powietrze dosłownie mnie zamykało. Im zimniej, tym gorzej się oddychało.”

Był to jednoznaczny przypadek astmy wysiłkowej, który przez lata pozostawał nierozpoznany, a ćwiczenia fizyczne jedynie nasilały objawy.

Astma alergiczna, immunologia i czynniki środowiskowe

U wielu osób aktywnych fizycznie występuje astma alergiczna, w której objawy nasilają się sezonowo.

„Wiosną dochodzi katar, swędzenie nosa, czasem gardła. Od razu wiem, że muszę uważać.”

Typowe objawy astmy alergologiczne obejmują katar alergiczny, kaszel oraz pogorszenie tolerancji wysiłku.

Skurcz oskrzeli, zimne i suche powietrze

Jednym z głównych mechanizmów pogorszenia objawów jest skurcz oskrzeli, szczególnie w warunkach takich jak zimne powietrze i suche powietrze.

„Wystarczyło wyjść bez osłony na usta. Po kilku minutach czułem, jakby coś się zaciskało w klatce.”

Dodatkowym czynnikiem ryzyka są infekcje dróg oddechowych, które mogą zwiększać nadreaktywność oskrzeli nawet przez kilka tygodni, szczególnie przy intensywnym lub interwałowym treningu.

Diagnoza, spirometria i rola lekarza

Przełom nastąpił po trzydziestce, gdy bieganie stało się regularne, a problemy zaczęły się nasilać.

„Po 10 kilometrach tempo siadało, a na mecie pojawiał się kaszel i ból w klatce.”

Badania, w tym spirometria, pozwoliły jednoznacznie potwierdzić przypadek astmy. Kluczową rolę odegrał lekarz stwierdzający astmę.

„Usłyszałem: możesz biegać, ale musisz to robić mądrze.”

Bieganie z Astmą | Marcin Ławicki
Bieganie z astmą | Marcin Ławicki

Leczenie, inhalator i leki wziewne

Podstawą kontroli choroby są leki wziewne oraz dobrze dobrany inhalator.

„Na początku inhalator był dla mnie czymś trudnym do zaakceptowania. Dziś to po prostu narzędzie.

Dzięki leczeniu i odpowiedniej strategii treningowej możliwy stał się powrót do regularnych treningów bez strachu przed nagłym napadem astmy

„Astma mnie nie zatrzymała. Nauczyła mnie słuchać organizmu.”

Mimo trudności, Marcin nie tylko nie zrezygnował z biegania po diagnozie astmy oskrzelowej, ale uczynił z niej motywację do jeszcze większej pracy nad sobą. Trenując regularnie, stopniowo budował wydolność i uczył się świadomie funkcjonować z chorobą, startując z inhalatorem w kieszeni i dostosowując trening do warunków pogodowych. Od półmaratonów przeszedł do maratonów, by następnie wejść na poziom ultramaratonów. Ukończył wymagające biegi na dystansach 70 km, 82 km oraz dwukrotnie 58-kilometrowy bieg 3x Śnieżk.  Dziś konsekwentnie realizuje kolejne cele, w tym ukończenie Złotej Serii maratonów, udowadniając, że nawet przewlekła choroba nie musi wyznaczać granic marzeń, jeśli towarzyszą jej determinacja, systematyczność i wiara we własne możliwości.

Historia Marcina pokazuje, że astma nie musi oznaczać rezygnacji z aktywności fizycznej. Wymaga natomiast wiedzy, diagnostyki i świadomego podejścia. Przy odpowiednim leczeniu bieganie może stać się elementem dbania o zdrowie.

Marcin, trzymamy kciuki za dalsze sukcesy!

Profile Marcina na Facebooku i Instagramie.

Chcesz być zawsze na bieżąco? Polub nas na Facebooku. Codzienną dawkę motywacji znajdziesz także na naszym Instagramie! Psst... Ocenisz nasz artykuł? 😉

5 / 5. 1

guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Uwagi
Zobacz komentarze
0
Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna! Zostawisz komentarz?x