Tu wynik może być ważny, ale nie musi być najważniejszy. 4 października Olsztyn zadebiutuje na mapie dużych biegów ulicznych. PKO Olsztyn Półmaraton ma ambicję stać się sportowym świętem miasta: z wymagającą trasą, charakterystycznym medalem, matchą na mecie i atmosferą, która równie mocno jak do bicia rekordów zachęca do bycia razem. Listy startowe zapełniają się coraz szybciej. Już jest na nich więcej biegaczy niż kiedykolwiek dotąd.
Pierwszy weekend października w Olsztynie będzie należał do zakochanych… w bieganiu. Będzie można sprawdzić się na 21,097 km, pobiec nocną piątkę, zabrać rodzinę na wspólną milę albo po prostu znaleźć się w samym środku wyjątkowego wydarzenia.
– Bieganie jest dziś modą, jest stylem życia. To też sposób na podróżowanie. Dziś Olsztyn dołącza do miast, które w swojej ofercie sportowej mają uliczny półmaraton. Tego nam brakowało od wielu lat. Bardzo się cieszę, że razem ze Sport Evolution otwieramy teraz nowy rozdział w biegowej historii miasta – powiedział Robert Szewczyk – prezydent Olsztyna.

Robert Szewczyk – prezydent Olsztyna / Fot.: Agnieszka Małgorzata Torba / Sport Evolution
Półmaraton z olsztyńskim charakterem
Sercem całego weekendu będzie Hala Urania. To przy niej znajdą się start i meta biegów, strefa finishera oraz przestrzeń dla zawodników i kibiców. W niedzielę, 4 października, punktualnie o godz. 9:00 uczestnicy ruszą na atestowaną przez Polski Związek Lekkiej Atletyki trasę półmaratonu.

Trasa PKO Olsztyn Półmaratonu
Po starcie biegacze przemierzą aleję Piłsudskiego, pobiegną wokół Osiedla Mazurskiego, w stronę Pięknej Góry i Pieczewa. Półmetek przypadnie na Osiedlu Generałów. Dalej zawodnicy skierują się aleją Warszawską obok kampusu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, następnie w stronę Kortowa, osiedla Grunwaldzkiego, Plaży Miejskiej i Jeziora Ukiel. Końcówka poprowadzi przez Stare Miasto, a ostatnie kilometry ulicami 22 Stycznia, Kościuszki i Niepodległości z powrotem pod Halę Urania.
ZAPISZ SIĘ NA PKO OLSZTYN PÓŁMARATON
– Trasa w Olsztynie jest wyzwaniem, ale tylko dla tych, którzy nie potrafią dobrze zaplanować biegu. Trzeba pamiętać, że każdy podbieg jest poprzedzony zbiegiem. To będzie bieg taktyczny. Biegacze, którzy mają doświadczenie w startach ulicznych, dobrze wiedzą, że taki profil trasy daje mnóstwo możliwości – powiedział Paweł Najmowicz – ambasador PKO Olsztyn Półmaratonu .
Medal, który opowiada o mieście
Na finiszu liczyć się będzie nie tylko czas. Na każdego, kto ukończy bieg będzie czekał medal, którego głównym motywem jest gałązka sosny – drzewa dominującego w olsztyńskich lasach. To projekt stworzony po to, by po biegu nie chować go do szuflady, lecz pokazać na zdjęciu i zachować jako znak udziału w otwarciu nowego rozdziału olsztyńskiego biegania.
Zobacz film prezentujący medal finishera PKO Olsztyn Półmaratonu:
Matcha, brokat i zdjęcie z mety
PKO Olsztyn Półmaraton chce być wydarzeniem, które dobrze smakuje także poza trasą. Na mecie na uczestników będzie czekała matcha. Przygotowane zostaną punkty do robienia zdjęć, w których łatwo będzie uwiecznić medal, emocje i finisz. Przy Hali Urania powstanie również Strefa dla Kobiet z dedykowanym zapleczem, brokatami, naklejkami na ciało i możliwością zaplecenia warkoczyków. To nie są przypadkowe dodatki. To odpowiedź na obowiązujące już tendencje w świecie biegania. Dla coraz większej grupy uczestników start nie jest samotną walką ze stoperem. Jest spotkaniem, sposobem na podróżowanie, dbanie o siebie i dzielenie się emocjami z innymi.
– Bieganie stało się dobrym pretekstem, by spędzić czas razem. Dla młodych ludzi to już nie tylko wyzwanie sportowe. To przede wszystkim okazja, by wejść do grupy aktywnych, dbających o siebie ludzi z pasją i nawiązać nowe relacje – powiedział Maciej Stroiński – rzecznik prasowy PKO Olsztyn Półmaratonu

Projekt koszulki finishera PKO Olsztyn Półmaratonu / / Fot.: Agnieszka Małgorzata Torba / Sport Evolution
Cały weekend w biegu
Sportowe emocje rozpoczną się już w sobotę. O godz. 20:00 wystartuje PKO Olsztyn 5K. Nocna trasa poprowadzi spod Hali Urania w stronę Starego Miasta i z powrotem. Świetlna oprawa, muzyka i silent disco sprawią, że pięć kilometrów zamieni się w miejską imprezę. Organizatorzy planują także specjalny sektor dla singli ze świecącymi glow-stickami. Biegowa randka? W Olsztynie będzie to całkiem realny scenariusz.

Trasa PKO 5K Olsztyn
W niedzielę, po półmaratonie, przyjdzie czas na Rodzinną Milę. Około 1600 metrów bez pomiaru czasu i presji wyniku będą mogły pokonać dzieci, młodzież i opiekunowie, także z najmłodszymi uczestnikami w wózkach. Medal otrzyma każdy. To finał pasujący do idei całego weekendu: najważniejszy jest ruch, wspólne emocje i poczucie, że w tym wydarzeniu naprawdę jest miejsce dla każdego.
– Wisienką na torcie biegowego weekendu w Olsztynie jest oczywiście półmaraton. Ale wiemy doskonale, że coraz więcej osób pokolenia Z szuka form aktywności, które nie są walką o wyniki, ale sposobem na wspólne spędzenie czasu. Odpowiadając na te potrzeby, szykujemy atrakcje dla nich i czekamy z kubkiem matchy na mecie – powiedział Michał Drelich – dyrektor PKO Olsztyn Półmaratonu

Plakat PKO Olsztyn Półmaratonu
Olsztyn czeka. Zapisy trwają
Debiutancka edycja to szansa, by znaleźć się w gronie osób, które jako pierwsze napiszą historię nowego olsztyńskiego biegu. Można przyjechać po rekord, po medal, po zdjęcie z mety albo po weekend z przyjaciółmi. Każdy z tych powodów jest dobry.
ZAPISZ SIĘ NA PKO OLSZTYN PÓŁMARATON
Więcej informacji na https://www.olsztynhalf.pl/.
Zobacz wyjątkowy medal PKO Olsztyn Półmaratonu