W dniach 9–10 maja Białystok ponownie stanie się areną biegowych emocji. Do startu zostało 10 tygodni — to dobry moment, żeby zapewnić sobie miejsce na liście startowej i spokojnie wejść w treningowy rytm. Blisko 4000 biegaczy i biegaczek jest już na listach startowych. Jest też praktyczny argument: do końca lutego obowiązują niższe opłaty startowe. A że zainteresowanie biegiem jest spore, z decyzją lepiej nie zwlekać — dostępna jest już tylko 1/3 pakietów.
Choć centralnym punktem wydarzenia jest półmaraton, majowy weekend w Białymstoku ma znacznie więcej do zaoferowania. Program został ułożony tak, by każdy — niezależnie od wieku czy sportowego doświadczenia — znalazł coś dla siebie. Maj to zresztą idealny moment na odwiedziny. Miasto tonie w zieleni, parki i skwery są w pełnym rozkwicie, a biegowe emocje świetnie wpisują się w tę wiosenną atmosferę.

Weekend rozpocznie Bieg Śniadaniowy. Spotkanie na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, około cztery kilometry w swobodnym tempie i finał w Ogrodach Pałacu Branickich, gdzie czekać będą śniadaniowe przekąski oraz napoje. Popołudnie należeć będzie do najmłodszych — Bieg Juniora dla dzieci w wieku 2–14 lat, z dystansami od 100 metrów do 1 kilometra, który od lat utrzymuje status największego ulicznego biegu dziecięcego w Polsce. Wieczorem klimat zmieni się całkowicie. Nocny Bieg 5, start o 21:00, to pięć kilometrów w oprawie świateł i dźwięków.
Niedziela: czas na półmaraton
Niedzielny poranek to już główne wydarzenie weekendu — Półmaraton Białystok. Start tradycyjnie o godzinie 10:00 w sąsiedztwie Pałacu Branickich, jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc w mieście. Trasa poprowadzi przez najbardziej atrakcyjne części Białegostoku, łącząc miejskie arterie z terenami zielonymi. Na finiszu, w centrum miasta, na biegaczy czekać będzie dobrze znany czerwony dywan.
Każdy finiszer otrzyma pamiątkowy medal. Jak co roku jego motywem będzie jedna z rzeźb z Ogrodów Pałacu Branickich — tym razem biegacze wskazali koziorożca. Wzór medalu zostanie zaprezentowany niebawem. Po biegu warto na chwilę zostać w Ogrodach Branickich, gdzie znajdzie się Strefa Finiszera z leżakami, regionalnym poczęstunkiem, napojami oraz strefą masażu.

Białystok – ważny przystanek w Koronie
Dla wielu osób majowy start na Podlasiu to element większego planu. Białystok Półmaraton od lat znajduje się w cyklu Korony Polskich Półmaratonów i pozostaje największym biegiem ulicznym we wschodniej Polsce. Frekwencja pokazuje, że wydarzenie ma wyraźnie ogólnopolski charakter. Aż 2/3 uczestników to biegacze przyjezdni, czyli osoby spoza Podlasia, a połowę tej grupy stanowią mieszkańcy Mazowsza. Trudno się dziwić — z Warszawy można tu wygodnie dotrzeć w mniej niż dwie godziny, zarówno trasą S8, jak i pociągiem. Na starcie pojawiają się jednak zawodnicy z całej Polski, a także goście z zagranicy.
Odbiór pakietów startowych
Pakiety startowe będzie można odbierać w piątek (8 maja) w godzinach 17:00–20:00, w sobotę (9 maja) między 10:00 a 20:00 oraz w niedzielę, w dniu biegu, od 7:00 do 9:00. Dokładna lokalizacja biura zawodów zostanie podana niebawem.

Jak się zapisać?
Zapisy na 13. Białystok Półmaraton trwają na stronie www.bialystokpolmaraton.pl. Do końca lutego opłata startowa za półmaraton wynosi 189 zł, a za Nocny Bieg 5 — 89 zł. Od marca ceny wzrosną odpowiednio o 20 i 10 złotych. Osoby planujące start na obu dystansach mogą skorzystać z pakietu weekendowego w cenie 249 zł, który od marca będzie kosztował 279 zł.
Białystok Półmaraton słynie z unikalnych koszulek technicznych, które od lat projektuje artystka Magdalena Gajdzińska. Każda edycja posiada autorski motyw graficzny i nie inaczej będzie w tym roku. Na prezentację tegorocznego wzoru trzeba jeszcze chwilę poczekać, natomiast koszulkę można już dziś zarezerwować za dodatkową opłatą w wysokości 79 złotych.
Majowy weekend w Białymstoku to dobry pretekst, żeby połączyć sportowe emocje z wiosenną energią pełnego uroku miasta. Pakiety znikają szybko, więc warto wpisać ten start do swojego kalendarza już teraz.
