Veni, vidi, amor, czyli poradnik biegowo – turystyczny na Maratona Di Roma
Pomysł na pobieganie po Rzymie zrodził się w mojej głowie podczas podróży z maratonu berlińskiego, we wrześniu ubiegłego roku. Po powrocie do domu od razu zapisałem się na bieg. Jak się później okazało możliwość zapisów uruchomiona była aż do końca marca 2017 r., więc nie trzeba się było spieszyć. Opłata startowa mieściła się w granicach […]
