Bardzo mocnym akcentem rozpoczął się sezon halowy 2026. W ostatni weekend padły m.in. nowe halowe rekordy świata w biegu na 800 m mężczyzn oraz na 2000 m mężczyzn. Ponadto mamy nowy halowy rekord Polski kobiet na 1500 m i drugi w historii Polski najlepszy wynik na 800 m.
Wilson Kipketer zdetronizowany!
Najmocniejszym akcentem minionego weekendu był mityng w Bostonie New Balance Indoor Grand Prix, który obfitował w imponujące wyniki. Ozdobą zawodów okazał się męski bieg na 800 m, w którym wystąpił Josh Hoey halowy mistrz świata w tej konkurencji. Jego cel od początku był jasny – próba zaatakowania rekordu świata. Kiedy Wilson Kipketer ustanawiał dotychczasowy najlepszy wynik w historii w Paryżu w 1997, Hoey’a nie było jeszcze na świecie. Wymazanie tego rezultatu wymagało pobiegnięcia w czasie lepszym niż 1:42,67.
W osiągnięciu tego celu miał mu pomóc jego brat, który pełnił rolę dyktującego tempo. Początek w 24,81 i 400 m w 50,21 zwiastowały dobry wynik. Jednak 800 m to konkurencja, w której nietrudno o zbyt szybki początek. Hoey nie zwolnił jednak gwałtownie – 600 m minął w 1:16,19 (niespełna sekundę wolniej niż halowy rekord Polski na tym dystansie), a w końcu przeciął linię mety, walcząc do końca o każdą cząstkę sekundy. Zegar zatrzymał na wyniku 1:42,50 i oficjalnie został halowym rekordzistą świata!
W tym samym biegu udział brał Filip Ostrowski, który zaprezentował się z doskonałej strony. Polak zajął 2. miejsce z wynikiem 1:44,68, co daje mu 2. miejsce w polskich tabelach historycznych. Jest to oczywiście nowy rekord życiowy zawodnika i minimum na halowe mistrzostwa świata, które w marcu odbędą się w Toruniu. Warto odnotować, że tydzień wcześniej minimum na tę imprezę wypełnił Maciej Wyderka.

Rekord Polski Kazimierskiej
Spośród reprezentantów Polski z równie dobrej strony w Bostonie zaprezentowała się Klaudia Kazimierska. Polka startowała w mocno obsadzonym biegu na 1500 m. Od początku biegła bardzo mądrze taktycznie, trzymając równe, wysokie tempo. Polka zajęła 3. miejsce w biegu, który okazał się bardzo szybki – padło w nim kilka rekordów kraju – w tym właśnie rekord Polski. Kazimierskiej zmierzono czas 4:01,78, czyli o niemal 2 sekundy lepszy niż wynik Lidii Chojeckiej z 2003 r. Oczywiście taki rezultat również daje Polce prawo do startu w halowych mistrzostwach świata.
Świetnie zaprezentowała się także nasza juniorka – Natasza Dudek w biegu na 1 milę. Osiągnęła czas 4:44,68, czym ustanowiła halowy rekord Polski w kategorii do lat 18.
Ponadto w Bostonie warto zwrócić uwagę na bieg na 2000 m mężczyzn, w którym aż 2 zawodników pobiegło szybciej niż dotychczasowy rekord świata (najlepszy wynik w historii). Amerykanin Hobbs Kessler okazał się nieco szybszy od swojego rodaka Granta Fishera. Ten pierwszy zatrzymał zegar na wyniku 4:48,79, drugi na 4:49,48, podczas gdy dotychczasowy rekord Kenenisy Bekele’go wynosił 4:49,99.
Orlen Cup w Łodzi
W Polsce byliśmy zaś świadkami jednego z największych dorocznych mityngów halowych – Orlen Cup Łódź. Atlas Arena gościła m.in. polskie gwiazdy specjalizujące się w biegu na 60 m przez płotki – Pię Skrzyszowską i Jakuba Szymańskiego. Szymański wygrał swój bieg i potwierdził wysoką formę. Z kolei Pia również zaimponowała, ale tym razem biegła bez płotków. Na płaskie 60 m ustanowiła czas 7,18, co dałoby jej prawo do startu w halowych mistrzostwach świata w tej konkurencji. Polscy kibice byli także świadkami dobrego występu jeszcze jednego z naszych sprinterów – Oliwiera Wdowika, który w biegu na 60 m osiągnął czas 6,59, poprawiając rekord życiowy i wypełniając minimum na halowe mistrzostwa świata.