Swoją obecność na imprezie rozgrywanej w randze PZLA 35. Mistrzostw Polski w Półmaratonie zapowiedziały już Aleksandra Lisowska i Izabela Paszkiewicz. Do startu przygotowują się także Adam Nowicki oraz Mateusz Kaczor.
Aktualny rekord Polski w półmaratonie (1:01:32) należy do Krystiana Zalewskiego i został ustanowiony właśnie w Gdyni, podczas Mistrzostw Świata w Półmaratonie w 2020 roku. Najszybszą Polką na tym dystansie jest natomiast Karolina Nadolska, która w Poznaniu, w 2021 roku przebiegła 21,097 km w czasie 1:09:18. Krystiana zobaczymy 25 kwietnia na trasie PKO Gdynia Półmaratonu. Karolina zakończyła już zawodową karierę, ale również pojawi się na biegowym święcie w Gdyni, by wspierać półmaratończyków.

Na tytuł Mistrza Polski i bonusy za rekordy ostrzą sobie zęby najlepsi polscy biegacze długodystansowi. Aleksandra Lisowska ma niezwykle napięty kalendarz startów, ale gdy dowiedziała się, że PKO Gdynia Półmaraton odbędzie się w randzie PZLA Mistrzostw Polski, postanowiła w nim wystartować za wszelką cenę.
– Bardzo się cieszę, że pobiegnę w Polsce, we wspaniałej atmosferze biegowego święta. Podstawowym celem jest zwycięstwo, a jaki będzie do tego potrzebny wynik to zobaczymy! Na pewno moim celem jest posiadanie rekordów Polski na możliwie jak największej liczbie dystansów, w tym w półmaratonie oczywiście. Uważam, ze przygotowanie przebiegają bardzo dobrze i czuję, że mogę osiągnąć wiele! Do każdego startu przygotowuję się na 100 procent, niezależnie od tego, czy walczę o rekord życiowy, rekord Polski, czy zwycięstwo. Presja jest dla mnie zawsze podobna, ponieważ przed każdym biegiem stawiam sobie bardzo wysokie wymagania i oczekuję od siebie maksimum – powiedziała Aleksandra Lisowska – reprezentantka Polski, Mistrzyni Europy w Maratonie z 2022 roku.

Aleksandra Lisowska – reprezentantka Polski / Fot.: https://www.facebook.com/AleksandraLisowskalisu
Mateusz Kaczor nie ukrywa, że bieg w Gdyni traktuje wyjątkowo. Przygotowania do sezonu trwają u niego już dawno, aktualnie pracuje nad formą w Kenii.
– Każdy start w Mistrzostwach Polski to wyzwanie, aby sprawdzić siebie i rywalizować z najlepszymi w kraju. Moje przygotowania rozpocząłem na początku grudnia od 3-tygodniowego obozu w Monte Gordo. Następnie cały styczeń spędziłem szlifując formę w Kenii, na wysokości 2350 metrów – powiedział Mateusz Kaczor, czołowy maratończyk Polski.

Mateusz Kaczor / Fot.: facebook.com/MateuszKaczorRun/
Także poza granicami Polski przygotowuje się do sezonu Izabela Paszkiewicz. Polska lekkoatletka, która jest żołnierzem zawodowym Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego, planuje po drodze kilka mocnych startów.
Najważniejsze cele to Wojskowe Mistrzostwa Świata w przełajach, które odbędą się 1 marca w Grecji i Wojskowe Mistrzostwa Świata w półmaratonie, zaplanowane na 5 kwietnia w Turcji. W marcu czeka mnie jeszcze ostatnie wiosenne zgrupowanie w Wałczu. A potem już Gdynia. Aktualny rekord Polski kobiet w półmaratonie to ogromne wyzwanie sportowe, wymagające utrzymania tempa poniżej 3:17 min/km przez ponad 21 km – powiedziała Izabela Paszkiewicz, kandydatka na Mistrzynię Polski.
Poważnym pretendentem do zwycięstwa w Gdyni jest także Adam Nowicki. Olimpijczyk z Tokio zdaje sobie sprawę z mocnej konkurencji, ale wierzy w swoje możliwości.

Adam Nowicki / Fot.: facebook.com/AdamNowicki.Run
– Nie wiem jeszcze, w jakiej formie będę pod koniec kwietnia i czy to będzie dyspozycja na bicie rekordu Polski. Choć rekord jest bardzo wyśrubowany, to na pewno jest w moim zasięgu – powiedział Adam Nowicki, polski lekkoatleta, multimedalista mistrzostw Polski w półmaratonie.
Pomogą kibice
Polscy lekkoatleci, którzy już zapowiedzieli start w PKO Gdynia Półmaratonie 2026, jednogłośnie oceniają klimat startów w Polsce. Każdy podkreśla wspaniałą atmosferę i doping kibiców.
– Cieszę się, że Mistrzostwa Polski w Półmaratonie odbędą się w Gdyni. Na pewno będą stały na wysokim poziomie pod każdym względem – dodała Izabela Paszkiewicz.
– Bardzo lubię startować w Polsce. Właśnie ze względu na atmosferę i wspaniałych kibiców. Kolejny plus to kwestie logistyczne – nie lubię latać samolotami, a w tym wypadku dojadę autem – skwitował Mateusz Kaczor.
Mistrzostwa grup wiekowych
Dokładnie takie same medale PZLA jak elita odbiorą zwycięzcy w poszczególnych grupach wiekowych. To dlatego, że po raz pierwszy w historii, właśnie w Gdyni odbędą się Mistrzostwa Polski w Półmaratonie grup wiekowych.Polski Związek Lekkiej Atletyki postanowił, że rozda medale aż w 6 grupach wiekowych:
- kobiety i mężczyźni 18-29 lat
- kobiety i mężczyźni 30-39 lat
- kobiety i mężczyźni 40-49 lat
- kobiety i mężczyźni 50-59 lat
- kobiety i mężczyźni 60-69 lat
- kobiety i mężczyźni 70 lat i więcej.
Medale PZLA 35. Mistrzostw Polski w Półmaratonie
Bonusy finansowe
Walka o nowy rekord z pewnością będzie zacięta. Nowy rekordzista, poza chwałą i złotym medalem Mistrzostw Polski PZLA, otrzyma premię pieniężną. Organizatorzy przygotowali na tę okazję czek na 25 000 złotych. Premie pieniężne czekają także na zdobywców pierwszych sześciu miejsc – odpowiednio:
- 1. miejsce – 8000 złotych
- 2. miejsce – 6000 złotych
- 3. miejsce – 4000 złotych
- 4. miejsce – 3000 złotych
- 5. miejsce – 2000 złotych
- 6. miejsce – 1000 złotych
Zobacz jak wyglądał PKO Gdynia Półmaraton 2025:
Warto też będzie “wykręcić” dobry czas. Biegacze, którzy zmieszczą się w wyśrubowanych limitach, zostaną nagrodzeni dodatkowymi premiami. Mężczyzna, który złamie 1:01:45 dostanie dodatkowo 5000 złotych. Na taki sam zastrzyk gotówki może liczyć zawodniczka, która pobiegnie poniżej 1:09:30.
Mistrzowskie zegarki
Mistrzyni i Mistrz Polski elity oraz mistrzowie w kategoriach wiekowych dodatkowo dostaną Suunto Race 2 Tytan black ufundowane przez sponsora, firmę Suunto. To jedna z czołowych marek produkujących wysokiej jakości zegarki sportowe, słuchawki, komputery nurkowe oraz kompasy. Od samego początku marka wspiera biegaczy w dążeniu do obranych celów a także eksplorowaniu nowych terenów. Z produktów SUUNTO korzystają czołowi biegacze w Polsce min Dominika Stelmach, Bartłomiej Przedwojewski czy Marcin Kubica.

Fot.: Suunto
Spektakularna meta na piasku
Do mety jednak trzeba będzie dobiec. Z pewnością warto zmierzyć się z dystansem 21 kilometrów w Gdyni. Bonusy finansowe są zachęcające, ale klimat strefy mety umiejscowionej na środku plaży miejskiej, tuż obok brzegu Bałtyku, to coś niepowtarzalnego. Organizatorzy przygotowują trybuny dla kibiców i wyjątkową oprawę.
Medal, jakiego nie było!
Każdy, kto dobiegnie do mety PKO Gdynia Półmaratonu 2026, bez względu na osiągnięty wynik, na mecie otrzyma spektakularny medal. Jest on zdecydowanie większy i cięższy niż medale na innych imprezach biegowych. Średnica medalu wynosi 10 centymetrów, czyli 30-40 procent więcej niż w przypadku większości biegowych “krążków”. Masę medalu znacząco podnosi też jego grubość wynosząca 9 milimetrów. Na rantach wygrawerowano napis “Miasto z morza i marzeń” oraz daty 1926-2026, odnoszące się do setnych “urodzin” Gdyni.

Medal finishera PKO Gdynia Półmaratonu 2026 / Fot. Bartek Zborowski
Tegoroczny PKO Gdynia Półmaraton to bieg szczególny, bo organizowany na stulecie miasta i w randze mistrzostw Polski. Co więcej, Polski Związek Lekkiej Atletyki rozda medale nie tylko dla zawodowych biegaczy, ale i wśród najszybszych amatorów w poszczególnych kategoriach wiekowych. Organizatorzy już teraz z pełnym przekonaniem zapowiadają rekordową frekwencję. Limit uczestników wynosi 10.000 osób, a na liście startowej znajduje się aktualnie ponad 8, 5 tysiąca miłośników biegania. To ostatni moment, by do nich dołączyć, ponieważ pakiety startowe znikają w szybkim tempie.
ZAPISZ SIĘ NA PKO GDYNIA PÓŁMARATON
Poza biegiem półmaratońskim, 25 kwietnia w Gdyni pobiegną także dzieci. Gdynia Kids Run – na dostosowanych do wieku najmłodszych adeptów biegania dystansach – ruszy w samo południe. O godzinie 17:00 wystartuje natomiast PKO Gdynia 5K, czyli bieg na 5 kilometrów, z metą na Plaży Miejskiej. Start PKO Gdynia Półmaratonu jest zaplanowany na godzinę 20:30.
Więcej informacji na https://gdyniapolmaraton.pl/