Są takie biegi, które zostają w pamięci nie tylko przez trasę, ale przez atmosferę całego wyjazdu. Przez poranek spędzony w górach, chłodne powietrze o świcie, długie rozmowy po biegu i widoki, dla których chce się zwolnić choćby na chwilę. Właśnie z takim doświadczeniem wielu uczestników wróciło z pierwszej edycji Izery Ultra-Trail. Teraz impreza wraca do Świeradowa-Zdroju z jeszcze większym rozmachem.
Druga edycja wydarzenia odbędzie się w dniach 27–28 czerwca 2026 roku i ponownie zamieni Góry Izerskie w miejsce spotkania biegaczy szukających czegoś więcej niż tylko kolejnego startu w kalendarzu. Izery Ultra-Trail od początku stawia bowiem nie tylko na sportową rywalizację, ale przede wszystkim na doświadczenie gór, natury i charakterystycznego klimatu regionu.
Góry, które pozwalają naprawdę biegać
Góry Izerskie od lat mają opinię jednych z najbardziej „biegowych” pasm w Polsce. Szerokie szutrowe drogi, długie leśne odcinki, płynne profile tras i przestrzeń, która momentami wydaje się nie mieć końca sprawiają, że można tu zarówno mocno się ścigać, jak i po prostu cieszyć się ruchem w terenie.
To właśnie ten charakter tras był jednym z elementów, które uczestnicy pierwszej edycji wspominali najczęściej. Izery potrafią być wymagające, ale jednocześnie dają dużo swobody i rytmu. Nie ma tu niekończących się technicznych podejść ani walki o każdy krok. Jest za to płynne bieganie przez jedne z najpiękniejszych zakątków polskich gór.
A te potrafią zaskoczyć. Poranne mgły nad Halą Izerską, otwarte przestrzenie w okolicach granicy, nocne fragmenty tras i długie zbiegi prowadzące w stronę uzdrowiskowego Świeradowa-Zdroju budują atmosferę, którą trudno porównać z czymkolwiek innym.

Impreza, która od początku znalazła swój klimat
Choć Izery Ultra-Trail są młodym wydarzeniem, pierwsza edycja pokazała, że organizatorzy bardzo dobrze wiedzą, jak budować górską imprezę z charakterem. Za wydarzeniem stoi Fundacja Białystok Biega, znana między innymi z organizacji PKO Białystok Półmaratonu czy Bison Ultra-Trail.
W Izerach udało się połączyć doświadczenie organizacyjne z czymś, czego nie da się wyprodukować sztucznie — autentycznym klimatem miejsca. Świeradów-Zdrój podczas zawodów żyje bieganiem, ale jednocześnie nie traci swojego spokojnego, uzdrowiskowego charakteru. Dzięki temu weekend startowy staje się czymś więcej niż jednodniowym wyjazdem na zawody.
To zresztą jeden z powodów, dla których wielu uczestników już po pierwszej edycji deklarowało powrót w kolejnym roku.
– Od początku chcieliśmy stworzyć wydarzenie, które będzie czymś więcej niż tylko biegiem w górach. Zależy nam na tym, żeby uczestnicy naprawdę poczuli klimat Izer i chcieli tu wracać nie tylko dla wyniku, ale też dla całego doświadczenia — atmosfery, tras i czasu spędzonego w Świeradowie-Zdroju. Bardzo cieszy nas to, że po pierwszej edycji dostaliśmy tyle pozytywnych opinii i widzimy dziś, jak wiele osób planuje powrót na trasę również w tym roku – mówi Grzegorz Kuczyński, prezes Fundacji Białystok Biega.

Początek wakacji w najlepszym możliwym stylu
Termin wydarzenia nie jest przypadkowy. Koniec czerwca to moment, w którym góry pokazują pełnię swojego letniego charakteru. Długie dni, ciepłe wieczory i początek wakacyjnego sezonu sprawiają, że Izery Ultra-Trail mogą być zarówno sportowym celem, jak i początkiem aktywnego urlopu.
Organizatorzy podkreślają, że chcą budować wydarzenie, na które przyjeżdża się nie tylko „na start”, ale na cały weekend — z rodziną, znajomymi i czasem na odpoczynek po biegu. Tym bardziej że Świeradów-Zdrój oferuje wszystko, czego potrzeba po wielu godzinach spędzonych na trasie: przestrzeń, spokój i możliwość regeneracji w otoczeniu górskiej natury.
Pakiety startowe szybko znikają
Jedną z największych sił Izery Ultra-Trail pozostaje różnorodność. W programie znajdują się zarówno dystanse dla osób stawiających pierwsze kroki w trailu, jak i propozycje dla bardziej doświadczonych zawodników szukających długiego dnia — lub nocy — w górach.
Dzięki temu na wspólnej trasie spotykają się biegacze walczący o wynik, osoby realizujące swoje pierwsze górskie wyzwanie i ci, którzy po prostu chcą przeżyć dobrą przygodę.
I właśnie to wydaje się najważniejsze w tej imprezie. Nie chodzi wyłącznie o czas na mecie. Chodzi o doświadczenie drogi — od pierwszego podejścia pod Stóg Izerski aż po powrót do Parku Zdrojowego w Świeradowie-Zdroju.
Co ważne, zainteresowanie drugą edycją wydarzenia jest bardzo duże. Organizatorzy przyznają, że liczba dostępnych miejsc systematycznie maleje, a najmniej pakietów zostało już na dystansach 35 i 50 kilometrów. W przypadku Izery Ultra-Trail zwiększenie limitów uczestników nie będzie możliwe ze względu na obowiązujące ograniczenia środowiskowe i konieczność ochrony przyrody w Górach Izerskich.
Jeśli więc planujecie rozpocząć wakacje od górskiej przygody albo wrócić do Izer po ubiegłorocznej edycji, lepiej nie odkładać decyzji na ostatnią chwilę. Organizatorzy nie mają wątpliwości — tegoroczna odsłona wydarzenia zapowiada się jeszcze mocniej niż debiut.

Sześć tras i jeden wspólny kierunek — góry
W programie tegorocznej edycji Izery Ultra-Trail znalazło się sześć dystansów: 16 km, 25 km, 35 km, 50 km, 70 km oraz 100 km. Taki układ pozwala zarówno zadebiutować w trailu, jak i zmierzyć się z wielogodzinną górską przygodą w samym sercu Gór Izerskich. Organizatorzy podkreślają, że zależy im przede wszystkim na tym, by każdy uczestnik — niezależnie od sportowego poziomu — mógł poczuć wyjątkowy charakter tego miejsca.
Przydatne linki:
Opis tras Izery Ultra-Trail >>>
Fanpage Facebook Izery Ultra Trail >>>