Top 10 moich biegowych fuck-upów [Kuba Frołow]
Mega idiotyczny błąd. Masz do zbicia wagę przed zawodami, trening wypada rano i nie jest specjalnie długi… Myślisz: super, zrobię go na czczo. Niestety, po rozbieganiu przypominasz sobie, że tego dnia masz do zrobienia interwały lub kilka kilometrów w tempie startowym… Efekt jest zazwyczaj taki, że robisz połowę tej jednostki, bo na więcej brakuje ci […]
